Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tom Hardy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tom Hardy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 lutego 2016

Mad Max: Na Drodze Gniewu (2015) reż. George Miller

Oh, what a day... what a lovely day!

To niesamowite, że siedemdziesięcioletni reżyser - George Miller, razem ze swoją żoną Margaret Sixel- montażystką i  odpowiedzialnym za zdjęcia 73-letnim Johnem Seale'em potrafili stworzyć najbardziej intensywne widowisko, jakie miałem przyjemność oglądać na ekranie. Ten film to bez wątpienia rewolucja. Ciągły ruch, niekończące się pościgi, strzelaniny, walki i wszystko, czego możemy oczekiwać od porządnego kina akcji. Nowy "Mad Max" jest przepełniony energią i aż kipi od adrenaliny od pierwszego do ostatniego ujęcia. Jestem pełen podziwu, ile pracy włożono w te produkcję, bo pod względem technicznym jest to prawdziwa perełka zawstydzająca młode pokolenie filmowców.

sobota, 13 lutego 2016

Zjawa (2015) reż. Alejandro González Iñárritu

I ain't afraid to die anymore. I'd done it already. 
Każdy szanujący się miłośnik kina twierdzi, że Oscary to nagroda nic nie warta, zeszła na psy i w ogóle nie warto się nimi interesować. Jednocześnie ten sam miłośnik regularnie, co roku zarywa nockę oglądając galę wręczenia złotych ludzików, żeby następnego dnia znów wieszać psy na wyborach akademii.
Cóż, sam mimo świadomości, że mało dobrych  produkcji zostaje docenionych, staram się przed rozdaniem obejrzeć wszystkie nominowane filmy, przynajmniej w tych najważniejszych kategoriach. Filmowa gorączka na początku każdego roku jest po prostu większa.

Czemu o tym piszę? Dlatego, że mam zamiar rozpocząć tym wpisem cykl tekstów na temat filmów nominowanych w głównej kategorii. Na pierwszy ogień idzie chyba najgłośniejszy z tych obrazów. Film, po którym DiCaprio tak bardzo liczy na statuetkę, że dla niej wdał się w walkę z niedźwiedziem, przeczołgał się półżywy kilkaset kilometrów oraz poświęcił swój wegetarianizm.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...